Hiszpania


Idź do treści

Gospodarka

Po 15 latach koniunktury gospodarka hiszpańska weszła w 2009 roku fazę głębokiej recesji związanej z kryzysem na rynku nieruchomości, spadkiem popytu wewnętrznego i eksportu. Jej gospodarka oparta o budownictwo, przemysł samochodowy i turystykę została bardziej niż inne kraje UE dotknięta kryzysem. Spadek PKB miał miejsce także w 2010 roku. Do najbardziej negatywnych zjawisk należy gwałtowny wzrost bezrobocia przy silnym spadku popytu wewnętrznego, zapaści w sektorze budownictwa oraz na rynku nieruchomości. Liczba bezrobotnych przekracza aktualnie poziom 4 mln osób, a wskaźnik bezrobocia (20%) jest najwyższy w UE. Recesji towarzyszył silny spadek inwestycji, importu i konsumpcji prywatnej. W rezultacie spadającego zapotrzebowania na mieszkania i załamania się rynku hipotecznego, ceny domów spadły o 30%, szereg firm budowlanych zbankrutowało.
Głównym celem rządu hiszpańskiego jest minimalizowanie efektów kryzysu gospodarczego i powrót na ścieżkę wzrostu w latach 2011-2012.
Pogrążona w kryzysie Hiszpania szuka każdego sposobu na utrzymanie dyscypliny budżetowej. Kiedy jesienne wybory wygrała Partia Ludowa, nowo zaprzysiężony rząd wziął się ostro do walki z kryzysem.
A tymczasem Król Hiszpanii zarabia rocznie 382 tys. dol.
Z otrzymywanej sumy 140 519 euro przeznaczone jest na osobiste wydatki króla. Monarcha płaci 40 proc. podatku od całej kwoty.

Według informacji pałacu królowa Sofia oraz księżniczki Cristina, Elena i Letizia otrzymują do podziału 370 tys. euro, a książę Felipe zarabia 146 375 euro. Pałac królewski co roku ma wyznaczany przez hiszpański parlament budżet. W 2011 r. wyniósł on 8,4 mln euro. Ujawnienie przez hiszpański dwór informacji o jego finansach wpisuje się w nową politykę przejrzystości kosztów utrzymania monarchii przez Hiszpanię.


Powrót do treści | Wróć do menu głównego